// you’re reading...

Bezpieczeństwo

Wirusy też mogą być ciekawe

Twórcy wirusów mogą stosować przeróżne sposoby, aby przekonać użytkownika do uruchomienia szkodliwego kodu. Metody po jakie sięgają mają niekiedy dość zabawny wydźwięk. Dlatego wirusom też należy się stosowny ranking. Dlatego PandaLabs, opublikowało „Kronikę wirusów 2009” zawierającą przegląd złośliwych kodów, które nękały nas w ubiegłym roku i wyróżniały się czymś wśród innych.
Nie ulega wątpliwości, że najbardziej uciążliwym wirusem ostatnich 12 miesięcy był Conficker.C Pojawił się po raz pierwszy 31 grudnia 2008 r. i przez cały ubiegły rok atakował komputery firmowe i osobiste. Był na tyle podstępny i uciążliwy, że zasłużył na 1. miejsce w rankingu.

Gdy wirus Samal.A zaatakuje komputer, użytkownik widzi komunikat o treści: „Ah ah you didn’t say the magic word” (Nie wypowiedziałeś magicznego słowa), a migający kursor wskazuje, gdzie należy wpisać hasło. Bez względu na to, co wpisze użytkownik, po trzech próbach pojawia się tekst: „Samael has come. This the end” (Nadszedł Samael. To koniec.). Po nim komputer uruchamia się ponownie.
 
Wirus DirDel.A mści się na zaatakowanych użytkownikach, stopniowo zastępując swoimi kopiami foldery w rozmaitych katalogach. Jest przenoszony w pliku o nazwie Vendetta.exe, opatrzonym typową dla systemu Windows ikoną foldera. Sprytne.
 
Z kolei trojan Sinowal.VZR zainfekował tysiące komputerów, udając bilety lotnicze rzekomo zakupione przez użytkowników. Wirus Whizz.A powodował, że komputer wydawał serię sygnałów dźwiękowych, kursor myszy krąży bezładnie po ekranie, tacka CD/DVD wsuwa się i wysuwa, a ekran pokrywają „ozdobne” pionowe pasy. Obraz niczym z horroru.
Ciekawym przypadkiem jest także Waledac.AX, który wabi ofiary ofertą bezpłatnej aplikacji umożliwiającej odczytywanie wiadomości SMS z dowolnego telefonu. Bardzo „przyjazny” wirus BckPatcher.C ustawia na tapecie obrazek z napisem „virus kiss 2009”. Jak miło, nieprawdaż?
Wirusy WinVNC.A i Sinowal.WRN wykorzystywały panikę wokół świńskiej grypy do oszukiwania użytkowników i atakowania komputerów. Wirus FakeWindows.A atakuje komputery, podszywając się pod proces aktywacji licencji na Windows XP. Podstępny Banbra.GMH rozsyłany jest w mailach oferujących zdjęcia z brazylijskich imprez (przedstawiające m.in. tańczące dziewczęta). Mężczyźni, miejcie się na baczności!

Discussion

No comments for “Wirusy też mogą być ciekawe”

Post a comment